Pomóż moim rodzicom w moim transporcie

  
KINGA to dziewczynka cierpiąca na ZESPÓŁ RETTA i padaczkę lekooporną. Potrzebujemy zgromadzić pieniążki na samochód, który umożliwi nam transport córki do placówek rehabilitacyjnych jak i częstych wyjazdów do szpitali. Kwota jaka nam potrzebna to 8000 PLN.

KINGA urodziła się 21 06 2007, ma 9 lat. Jest pogodna, uśmiechnięta dziewczynką mimo, że jest bardzo chora. Wykryto u niej Zespół Retta, który powoduje ataki padaczkowe. Choroba niestety powoduje bardzo duże opóźnienie w rozwoju psychoruchowym dziecka. Kinga jest dzieckiem leżącym, nie mówi, trzeba ją karmić, ubierać, wspierać w każdej sytuacji oprócz tego ma skrzywienie kręgosłupa. Kinga jest również dzieckiem niewidzącym. Uwielbia słuchać muzyki, bajek. Bardzo lubi spacery oraz huśtać się na huśtawce.

Mieszkamy w małej miejscowości. Rehabilitacja, wizyty w przychodni czy wyjazdy do szpitala to dla nas ogromny problem od momentu gdy zepsuł nam się samochód. Ostatnio w maju niemiłą niespodziankę zrobił nam nasz stary samochód gdy pojechałyśmy z Kingą na oddział nefrologiczny do Warszawy.

 

Samochód wrócił na lawecie, a my mieliśmy nie mały problem żeby zorganizować powrót do domu. Samochód ma swoje lata i nawet jego naprawa nie zagwarantuje nam tego, że ponownie nie spotka nas takie niemiłe wydarzenie. Potrzebujemy zebrać pieniążki na sprawny samochód, który nie będzie nas zawodził, żebyśmy mieli komfort psychiczny i nie myśleli co zrobimy gdy zatrzyma się nam na środku drogi. KINGA nie może jeździć w PKP ani w PKS jest to problem - jej wózek waży, jest duży i trzeba składać siedzisko oddzielnie, konstrukcję oddzielnie oraz zdejmować kółka.

Córka ma bardzo często ataki padaczkowe w podróży. Zebrana kwota zostanie przekazana na zakup samochodu potrzebnego do przewożenia Kingi.

 

Będziemy wdzięczni za okazaną pomoc jak i udostępnienie naszego apelu.

Rodzice KINGI

 

 

Wszystkim chciałabym podziękować, szczególnie PANI Katarzynie Kowalik, FUNDACJI POROSTU POMAGAM za udostępnienie konta, naszym darczyńcom anonimowym i wszystkim przyjaciołom z LUBLINA, gdzie ukazał sie artykuł, i tym którzy udostępniali linki i swojej rodzinie, a szczególnie wujkowi RYSZARDOWI za pomoci i jego przyjaciołom, którzy realizują w swym życiu przesłanie Jana Pawła II: „Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka”, w imieniu własnym i KINGI, pragniemy z całego serca podziękować za wspieranie naszej zbiórki <3!!
Dziękuję..
Buziaczki ogromniaste :)
KINIA

 

Podsumowanie

Zebrano

8,830 zł

Potrzeba

8,000 zł
111%
Ilość Darczyńców: 104
Do końca pozostało: 2016-11-30 00:00:00
Zbiórka zakończona

Termometr

Pomóż moim rodzicom w moim transporcie

Zbiórka zakończona

Ostatnio pomogli

Anonimowo
Weronika K.
Marcin K.
Danuta P.
Zbigniew B.
Andrzej L
Anonimowo
Adam B.
Jolanta K.
Anonimowo
JOANNA WALERIAŃCZYK
Anonimowo
Anonimowo
Magdalena K.
Anonimowo
Lidia T.
Anonimowo
Marcin Sawicki
Agnieszka Z.
Małgorzata P.
Anonimowo
Agnieszka L.
Joanna J.
Anonimowo
Radosław G.
Jacek Pasternak
Anonimowo
Karol Biernacki
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Monika L.
Anna Krzak
Anonimowo
Magdalena G.
Robert G.
Ewelina K.
Beata J.
Arleta B.- Ch.
Anonimowo
Izabela S.
Anonimowo
Piotr Ch.
Krzysztof G.
RURSAN Łukasz Sutryk
Magdalena i Paweł T.
Piotr P.
Sylwia Ł.
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Anonimowo
Monika K.
Agnieszka K.
Ewa P.S.
Przemysław Sz.
Paweł Ż.
Agnieszka L.
Waleria K.
Marcin S.
Krzysztof P.
Urszula M.
Andrzej G.
Michał S.

Wesprzyj Podopiecznych